1 MARCA – NARODOWY DZIEŃ PAMIĘCI ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH

„ Bodaj widzieć padając w ataku, Polskę wolną i czystą jak łza…”

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, jak pisał w 2010 roku Prezydent Polski Lech Kaczyński „ ma być wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązania do tradycji niepodległościowych, za krew przelaną w obronie Ojczyzny”.

To święto tych, którzy po 1944 r. nie zgodzili się, by Polską rządzili komuniści narzuceni przez ZSRR. Po oficjalnym zakończeniu II wojny światowej nie złożyli broni. Tę postawę wielu z nich przypłaciło torturami, okrutnym więzieniem oraz śmiercią bez prawa do własnego grobu.

Byli żołnierzami podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego, stawiali opór sowietyzacji Polski i podporządkowaniu jej Związkowi Radzieckiemu, w latach 1944-1963 walczyli o wolną Polskę mordowani przez sowietów i komunistów. W PRL-u skazani na niepamięć. Ostatniego z żołnierzy wyklętych (niezłomnych), Józefa Franczaka ps. Laluś po zorganizowanej obławie zastrzelono dopiero w 1963 roku, tj. 18 lat od zakończenia wojny.

1 marca 1951 roku w mokotowskim więzieniu komuniści strzałem w tył głowy zamordowali przywódców IV, ostatniego Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość – Łukasza Cieplińskiego i jego towarzyszy walki: Adama Lazarowicza, Mieczysława Kowalca, Józefa Rzepkę, Franciszka Błażeja, Józefa Batorego i Karola Chmiela. Tworzyli oni kierownictwo, ostatniej ogólnopolskiej konspiracji kontynuującej od 1945 roku dzieło Armii Krajowej.

Ppłk Łukasz Ciepliński Z WIĘZIENIA PRZEKAZAŁ SWOJEMU SYNOWI ANDRZEJOWI gryps następującej treści „Byłem ostatnim prezesem IV zarządu zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Zrobili ze mnie bandytę i nie pozwalają mi tego wyjaśnić. To wszystko kłamstwo. Zwracam się do Ciebie mój synu Andrzeju tymi słowami : Odbiorą mi tylko życie… Ale to nie najważniejsze. Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik za wiarę świętą, jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą. Jako człowiek za prawdę i sprawiedliwość. Wierzę bardziej niż kiedykolwiek, że idea Chrystusowa zwycięży i Polska niepodległość odzyska, a pohańbiona godność ludzka zostanie przywrócona…”.

Kiedy z celi śmierci wychodził na egzekucję, szeptem przekazał wiadomość współwięźniowi. Prosił go, żeby odnalazł jego syna Andrzeja i przekazał mu informację, że ojciec w momencie egzekucji miał w zaciśniętych zębach medalik Matki Boskiej, przechowywany potajemnie w więzieniu. Po tym medaliku będzie mógł łatwiej rozpoznać jego szczątki. Dla upamiętnienia tych dramatycznych wydarzeń i niezwykle bolesnej polskiej historii, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 2011 roku ustanowił dzień 1 marca jako Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

 

Wszyscy, którzy oddaliście życie za wolną Polskę,
za jej odwieczne ideały,
zostawiając na ołtarzu ojczyzny wartości najwyższe.
Stańcie do Apelu

Cześć Ich Pamięci

 

Nie porzucili Boga i broni

Nie porzucili Boga i broni,
Na styku dwóch okupacji,
Wściekłe plakaty krzyczały o nich:
„Zaplute karły reakcji”.

Zaakceptować nie potrafili,
Rządów czerwonej zarazy,
I w Polskich Kresów powrót wierzyli,
Czekając na rozkazy.

Rotmistrz Pilecki przeżył Oświęcim,
Zginął od kuli ubeka,
W ustroju tym żołnierze wyklęci,
Nie mieli praw człowieka.

W przyjaznych wilkom gęstwinach lasu,
Wzajemnie się pocieszali,
Że trzecia wojna jest kwestią czasu,
I że ją przegra Stalin.

Wierzyli że się obrócić uda,
W proch pojałtański porządek,
Wierzyli, że ich życie w trudach,
To dziejowy rozsądek.

Na Wschód skazani z woli Zachodu,
Walczyli o niepodległość,
Tak ratowali honor Narodu,
I wielu z nich poległo.

Będziemy o Nich pamiętać stale,
To nasza domowa praca,
Dziś do historii w należnej chwale,
Podziemna Armia powraca.

Wybrane fragmenty z wiersza autorstwa Leszka Czajkowskiego

 

Żołnierzom Wyklętym przez system totalitarny, nazwanych w wolnej Polsce żołnierzami niezłomnymi nie udało się powstrzymać komunizmu. Jednakże ich bezkompromisowa walka o wolność narodu, po latach przyniosła dla nas wszystkich wymierne korzyści.

Marek Kozłowski